wtorek, 21 stycznia 2025

Parę słów od Vanelii


    Witajcie kochani Czytelnicy 😇

    Zapraszam Was na nową stronę poświęconą mojej aktualnej twórczości literackiej oraz pisarskim planom na przyszłość. W odróżnieniu od poprzedniej strony, nie będą pojawiały się na niej recenzje książek, nie będę także prezentować publikacji autorów, z którymi współpracuję, lub już zakończyłam współpracę, w ramach Projektu Inspiracje. Będziecie mogli zapoznać się wyłącznie z moją, czyli Vanelii Ksantos, twórczością 😉

    Skąd taka decyzja? Otóż zainteresowanie wpisami dotyczącymi książek innych autorów, tych popularnych, a także tych mniej znanych, w żadnym stopniu nie przekładało się na zainteresowanie pozostałymi wpisami na blogu, w szczególności tymi zawierającymi opowiadania oraz fragmenty powieści mojego autorstwa. Wpisy przyciągały więc głównie samych autorów oraz ich bliskich i znajomych, i na tym odkrywanie zawartości mojej strony zazwyczaj się kończyło. Tym razem nie chcę więc tak bardzo rozmieniać się na drobne i łapać przysłowiowych dziesięć srok za ogon. Skupię się jedynie na sobie, jak porządna narcystyczna osobowość naszych czasów 😁 A tak naprawdę nie tyle na sobie, ile na powieściach i innych utworach wychodzących spod moich palców. 

    Moja nowa strona nie będzie także polecana w mediach społecznościowych, co najwyżej w wiadomościach prywatnych. Nie chcę, by była widziana jedynie jako „coś w Internecie. Nie chcę podlegać prawom rządzącym rzeczywistością wirtualną, kreującym specyficzne zachowania i stosunki pomiędzy ludźmi, operującym nawet własną orwellowską nowomową, opartą w dużej mierze na zapożyczeniach z języka angielskiego. Internet bardzo mnie w ostatnich latach rozczarował. Owszem, wciąż jestem internautką, lecz wcale nie chcę nią być. Traktuję to „miejsce‟ nie tyle jako oczywisty wybór, lecz jako niedostatek innych pisarskich i wydawniczych możliwości w świecie offline. Blog jest dla mnie jak prywatny magazyn literacki. Na wydawanie takiego papierowego i jego dystrybucję do salonów prasowych potrzebowałabym wielkich nakładów finansowych, których zwyczajnie nie posiadam. Próbowałam już wydawać magazyn literacki online, niestety bez oparcia w druku zwyczajnie mija się to z celem.  

    Na początek proponuję zapoznanie się ze Słowem wstępnym, a następnie kolejnymi rozdziałami powieści o tytule „Wyspa Zagubionych Snów‟, którą aktualnie piszę. Będzie ona ukończona najpóźniej do końca 2025 r., o ile coś lub ktoś znów mi w tym nie przeszkodzi. Na pewno ukaże się drukiem, z zewnętrznym wydawcą lub bez niego. W chwili obecnej planuję niewielkie luksusowe wydanie w twardej oprawie z kolorowymi ilustracjami i nieco większy nakład w miękkiej oprawie i z ilustracjami czarno-białymi. Będziecie więc mieli Państwo w czym wybierać. Papierowa książka na pewno będzie stanowiła piękną pamiątkę dla wiernych Czytelników, nawet jeśli już wcześniej zdążycie przeczytać ją w całości z ekranu.

    Miłej lektury 💖


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz