wtorek, 29 lipca 2025

Przedmowa do antologii „Amor vitae‟ pod redakcją Izabelli Teresy Kostki

                                                                
Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzeczą główną,
Powiem ci: śmierć i miłość – obydwie zarówno.
Jednej oczu się czarnych, drugiej – modrych boję.
Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.

                                        Jan Lechoń



    „Amor vitae” to zbiór poezji 23 włoskich twórców, przełożonych na język polski przez mgr Izabellę Teresę Kostkę, która również ma swój poetycki wkład w to dzieło. Jest to już druga antologia, przy której współpracuję z tą znamienitą polsko-włoską poetką, tłumaczką oraz popularyzatorką kultury, po „Panta rei” wydanej w pierwszej połowie 2025 r. Tematyka poprzedniej książki skupiła się wokół nieuchronnych zmian i ciągłej odnowy, ale także przemijania ludzkiego istnienia oraz wszystkiego, co nas otacza, zgodnie z maksymą greckiego filozofa Heraklita z Efezu. Natomiast przewodnim motywem tej publikacji jest oczywiście miłość.
        
    Miłość, o której napisano już na przestrzeni wieków setki tysięcy tomów literatury pięknej oraz esejów i opracowań naukowych, oraz chyba nieskończoną liczbę utworów lirycznych. Cóż zatem więcej można do tego dodać? Nas, jako poetów oraz miłośników poezji, najbardziej interesuje właśnie to głęboko osobiste spojrzenie, niepowtarzalne w przypadku każdego z twórców. Amor vitae, czyli miłość życia lub miłość do życia. Niekoniecznie więc rozumiana wyłącznie jako miłość romantyczna, która dla jednych jest tożsama przede wszystkim ze stanem zakochania i towarzyszącą mu euforią, zaś dla innych ważniejsza jest długoletnia stabilna więź, potwierdzona małżeńską przysięgą. A czy miłość bez wzajemności również jest miłością prawdziwą? Na pewno jest wdzięcznym tematem dla poezji, wielokrotnie eksploatowanym w dziełach niezliczonych twórców. Dzięki słowu mogli oni ożywić swoich ukochanych na kartach własnych dzieł i obcować z nimi przynajmniej w wyobraźni. Większość wierszy w niniejszym tomie opowiada właśnie o miłości romantycznej do tej jedynej, wyjątkowej osoby, w sposób całkowicie otwarty lub wplatając miłosne wątki pomiędzy myśli bardziej ogólnej natury. Utwory pełne erotycznego pożądania mieszają się z tymi mocniej uduchowionymi, gdzie miłość, prawdopodobnie niespełniona lub już zakończona w życiu ziemskim, staje się eterycznym marzeniem.

    Wracając do cytatu z wiersza Jana Lechonia, co ma wspólnego miłość ze śmiercią…? Pozornie nic, bo przecież miłość często prowadzi do narodzin nowego życia, jest więc przeciwieństwem śmierci i zwycięstwem nad nią. Lecz z drugiej strony, to zarówno miłość, jak i śmierć są nieuchronne i na swój sposób bezlitosne. Nie mamy wpływu na to, kiedy się pojawią i nie jesteśmy w stanie oprzeć się im. O ile w przypadku śmierci wynik jest łatwy do przewidzenia i taki sam dla wszystkich, to jeśli chodzi o miłość, wiele rzeczy pozostaje niewiadomą, bo przecież nikt nie jest w stanie całkowicie kontrolować drugiego człowieka. Miłość ze swoimi „modrymi oczami” ma więc znamiona niemal boskiego fatum, może dać zarówno wielkie szczęście, jak i wielkie cierpienie.





    Ale oprócz miłości namiętnej istnieje jeszcze Miłość życia, czyli zachwyt samym życiem, docenienie własnej egzystencji oraz piękna przyrody, głębokie zanurzenie się i zgoda na wszystko, co przynosi nam rzeczywistość:

Życie płonie w rozrzuconych liściach
na żwirowych ścieżkach całego bytu:
nic się nie kończy, wszystko się odnawia
a ja nadal wierzę w to światło.

    Niektórzy z twórców zastanawiają się nad kondycją cywilizacji ludzkiej i nad tym, czy nasza natura może być kiedyś lepsza, szlachetniejsza, a także nad tym, co jest w życiu najistotniejsze, jaki jest jego sens. Inni wspominają ukochanych członków rodziny, zmarłych lub jeszcze żyjących. To wszystko, czułość wobec matki, ojca czy dziecka, albo zatroskanie o los ludzkości, również zasługuje na miano szczerej miłości.

    Autorzy ujęci w tym zbiorze to zarówno mężczyźni, jak i kobiety, choć tych drugich jest nieco więcej. Większość z nich to osoby z bardzo dużymi osiągnięciami, znane także poza granicami swojego kraju, i bardzo dużym dorobkiem literackim. Można także bez przesady powiedzieć, że większość autorów to ludzie w wieku średnim i dojrzałym. Dlatego ich wiersze miłosne często odnoszą się do zmian, jakie z czasem zachodzą w ludzkim ciele, do przemijania oraz śmierci. Pomimo to w ich utworach tli się nadzieja, ponieważ dopóki człowiek żyje, żadna miłość nie kończy się ostatecznie, lecz nadal trwa w jego pamięci, a być może będzie trwać także poza granicami życia, gdzie wszystko znajduje swoje szczęśliwe zakończenie.


    Dziękuję mgr Izabelli Teresie Kostce za harmonijną współpracę podczas redakcji tego wspaniałego dzieła ludzkiej myśli oraz za przetłumaczenie przedmowy na język włoski 💖


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz